Miesięczne archiwum: Październik 2015

kupować

Prąd jest drogi i będzie jeszcze droższy, jako że wyczerpały się już tanie źródła nośników energii. natomiast rezygnacja z polskiego węgla oznacza, że staniemy się zależni od zachodnich i wschodnich koncernów energetycznych, które podniosą nam jeszcze bardziej ceny ropy i gazu, wiedząc, ze nie mamy alternatywy, że musimy od nich kupować nie tylko jak dziś ropę i gaz, a także i węgiel.  tanie chwilówki

A ja zaryzykuję twierdzenie, że w tym kraju, każdy kto umie coś konkretnego i na co dzień ma zwyczaj używania mózgu, ma stałą i dobrze wynagradzaną pracę.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – ten slogan powinien sobie wbić w mózg każdy polityk chcący rządzić tym krajem. Nawet jeżeli PiS da te 500 na każde dziecko i obniży wiek emerytalny, za 4 lata i tak będą znienawidzeni. Ale nie za to co zrobili, tylko za to, czego nie zrobili. Rozumując tak jak ty, dojdziemy do wniosku, że niczego się w Polsce nie opłaca produkować, jako że zawsze znajdzie się kraj, który to samo zaoferuje nam po niższej cenie. Ale ty po prostu nie wiesz co to jest dumping i jak za jego pomocą niszczy się konkurencję i uzależnia od siebie całe państwa. Tyle, że Polsce potrzebny jest polski przemysł, polska myśl techniczna i polska nauka, a tego w Polsce nie mamy od roku 1990 i dla tego te miliony Polaków wyemigrowały z Polski, a wyemigrowało by ich jeszcze więcej gdyby nie to, że praktycznie wszędzie na tzw. Zachodzie jest od lat kryzys gospodarczy i społeczny. A łatwa dostępność alkoholu i hazardu oznacza, że strategią rządu jest rozpicie Polaków i uzależnienie ich od hazardu, aby nie mieli oni czasu na refleksje na temat obecnego upadku ekonomicznego i kulturalnego och Ojczyzny.

gospodarka

Polska gospodarka ma się naprawdę dobrze, rośnie a ludzie się bogacą. Jedynym problemem jest jej wielkość, wystarczająca dla narodu ca. 20-to milionowego. Pozostali są w niej niepotrzebni, stąd ubytek milionów emigrantów wraz z następnymi milionami nieczynnymi ekonomicznie, zła polskiej gospodarce nie wyrządza.

Dług zagraniczny Polski to jest aż $395,200,000,000 a Białorusi tylko $40,330,000,000.

Dług publiczny Polski to jest aż 45.60% PKB a Białorusi tylko 22.30.
Bezrobocie w Polsce to jest aż 12.7% a na Białorusi tylko 1%.
Wszystkie dane z najnowszego CIA Yerabook (Factbook).

Prymitywne kłamstwa trzeba prostować.
Bezrobocie na Białorusi jest przestępstwem – kara finansowa, równowartość około 900 – 1000 pln. Za bezrobotnego w statystykach uznawana jest tylko osoba zarejestrowana. Ludzie boją się rejestrować z ww powodów. Szacunki mówią, że faktyczne bezrobocie przekracza 10%. W Polsce bezrobocie to 9,9%.

Nawet naczelny liberał – prof. Dariusz Fikus pisze, że ‚zielona wyspa’ jest finansowana na koszt ludzi starych. Po rządach Ewy Kopacz coraz trudniej dostać się do lekarza i do szpitala. Dorosłe dzieci Komorowskiego leczą się na nas darmowa szybka pożyczka z koszt w warunkach ekskluzywnych. Nieudolny rząd topi inwestycję Jaguara, a premier deklaruje brak elementarnego zainteresowania tą sprawą. Setki tysięcy emigrują za pracą. Oszczędności na oświacie są skandaliczne. Nigdy nie było u nas tylu sklepów z alkoholem i tak łatwego dostępu do hazardu. Aspołeczny rząd zabiera wypracowane emerytury nawet ludziom kalekim, a były prezydent ustala dla siebie emeryturę w wieku 63 lat.