Miesięczne archiwum: Listopad 2017

budowanie

Ja dawałem strzemiona gotowe z Allegro z żebrowanego fi6 i były dużo sztywniejsze niż gładkie fi6 gięte samemu.
Mój kierbód kilkukrotnie mówił bym ‚nie cudował’ ale jakoś nie ma siły przebicia. Jak wiesz co robisz i robsz to dobrze to olej takie jego głupie gadanie. To Twój dom, Ty w nim będziesz mieszkał i Ty za to płacisz więc czyjeś widzimisie albo ‚bo tak się nie robi/ bo tak nie potrzeba” miej w dupie. Sory ale agresja mi się włącza jak ktoś się robii głupio-mądry, bo myśli że wszystko widział.
Mój kierbud choć co roku ma kilka nowych (albo naście) budów nie widział żadnej by ktoś dawał np tak ładnie szalowane ławy, tyle xps’a na fundamentach (choć czy 15cm to coś wielkiego? no nie) albo perlitu w pierwszej warstwie. Co więcej jak mówiłem, że mi ława w jednym miejscu się skopała o 2cm i łamałem ręce to on, że to mega dokładna budowa. Staram się wszystko do milimetra robić i koniec! o drugi przyjdzie i powie, że to tylko budowa,  wuko Warszawa  wieniec wyrówna a jak nie to tynk wyrówna (czytaj dalej, jak nie tynk to farba przykryje a jak i farba nie da rady to się obraz powiesi…)

Trzeba się przyzwyczajać do odchudzania projektu, ja użyłem strzemion 6fi gładkich, co 25cm, Jak ci zostaną to może uda ci się wykorzystać resztę przy stropie.

PS. Nasze projekty są nad wymiar naszpikowane, zwłaszcza te indywidualne. Każdy deweloper pogonił by takiego konstruktora z siekierką, a przecież aspekt finansowy nie pozostaje również dla nas bez znaczenia, nie można popadać w paranoje, ja mam przykład dewelopera, akurat buduje w okolicy kilka bliźniaków.
U mnie, mówiłem, że chcę ceramikę a kierbud łeee, to drogie, murarz weźmie więcej kasy bo to kaleczy i ogólnie droższy materiał… no i dupa tam, nie kaleczy, nie jest znacząco droższy (owy dryfix vs solbet) a murarza nie ma bo sam robię i już jestem na finiszu parteru ;p także wiadomo, kierbud sie podpisuje i jak coś ma się zawalić to nie ma co dyskutować ale jego pierdzielenie typu panie to nie potrzebne, łee tam olej to – to dosłownie olej jego gadanie, chcesz cos zrobić lepiej to to zrób lepiej tylko zawsze miej świadomość tego co robisz i po sprawie

belka

właśnie do transportu to tylko spawanie! i to nie koniecznie każde strzemiono, chociaż co kawałek bo belki były mega sztywne – nic się nie składało. Pierwsza testowa bez spawania też się nie złożyła całkiem ale do połowy owszem  Trochę jej butem pomogłem ale i bez tego była to galareta. Po przyspawaniu kilku strzemion było już dobrze. A jedna belka taka ok 8mb była prawie w ok połowie pospawana (ja wiązałem z tatą druty a brat spawał obok, każdy w co kawałek się zamieniał więc były te spawane strzemiona co kawałek po kilka sztuk obok siebie) – sztywność belki była ogromna. 100x przyjemniej się je potem układa ale prawda jest taka, że strzemiona są po to aby w czasie zalewania trzymały druty by nie opadły wiec nawet plastikowe możesz dać  a potem to zalejesz betonem i po sprawie

Rozmawiałem z kierownikiem budowy – konkretny gość
Mówił, że nie spotkał się z kimś kto na naszym rejonie spawał zbrojenia i nie kazał mi cudować! Mówił, że drucikami mam skręcać będzie git, bo przy wkładaniu puknę coś, spaw puści i będzie lipa
Najwyżej cyknę co piąte i dam drucik będzie OK!

Co do strzemion to powiedział, że mogę dać 25×20, 25×25 a nawet 30 x 30 czy tam 32×32
Strzemiona gładkie 8 mm, pytałem się czy jak będą żebrowane czy będą OK, mówił, że żebrowane są ciut słabsze
A chcę kupić gotowca, bo nie opłaca się wyginać.

Pręt główny oczywiście żebrowany 12 mm, strzemiona mocowane co 25 cm. Zakład minimum 60 cm (narożniki, łączenia itp).
Kratownice pod kominy (nie będę budował ich prawdopodobnie, ale dla spokoju wyleję fundament) drut 12, oczko 12×12

drut

U mnie ława miała wahania +/-2cm. Wylana w grunt bez szalunku. Jak złapać poziom?Tniesz pręty 6mm (albo inny złom jaki masz) na odcinki dłuższe o kilkanaście cm od wysokosci ławy. Wieszasz sznurki na łatach drutowych (pewnie były zdjęte żeby nie przeszkadzały przy układaniu zbrojenia). Tniesz sobie jeden grubszy pręt, względnie kołek na długość odpowiadajacą odległości od góry ławy do sznurka wyznaczającego osie fundamentu. Bierzesz młotek i tym „wzronikiem” wbijasz w grunt pocięte pręty. Gęsto, co 1-2m. Przy zalewaniu pilnujesz poziomu wzynaczopnego przez te pręty. 2-3cm  www  wyrównasz na pierwszej, góra drugiej warstwie bloczków ściany fundamentowej Możesz sobie odpuścić szalowanie i deską od sznurka mierzyć. Ławice na jednym poziomie + sznurek pomiędzy + deska z wymiarem i tyle. Potem zawibrujesz albo zaciągniesz pacą i będzie cacy – u mnie wyszlo +/- 1cm różnicy. W jednym miejscu tylko nie dolałem i brakło chyba 3 cm, ale to też nie problem. Ja też pręty wbijałem tylko tak co 2 m taką łate miałem i wyszło całkiem nieźle drobne nieruwnosci 2 /3 cm i tak bloczkiem wyprowadzisz,na garażu zabrakło już mi betonu i jeden narożnik miałem 10 cm niżej i też.wyprowadzone.bez problemu tylko wiekszym nakładem sił ,musialem parę bloczków na pół przeciąć ale jest oki Słyszałem o przypadkach, gdzie zanim otrzymano pozwolenie to już ściany stały – pogadaj z kierownikiem a może będziesz mógł nieoficjalnie chociaż ze 2-3 tyg szybciej ruszyć. Jak ma jakieś znajomości w urzędzie to się dowie wcześniej czy będzie akceptacja a wtedy da Ci ciche przyzwolenie na budowę

Ja skręcałem zbrojenie 26km dalej Potem na raz wszystko przywiozłem i poukładałem już w szalunki.
Długość jaką kręciłem była taka jak w projekcie (czyli nawet po 12mb) ale potem z racji ograniczonej udrażnianie rur    możliwości auta do przewozu ciąłem to na kawałki do max zdaje się 7mb (potem łączyłem metrowymi prętami – po 50cm zakładu na stronę). Na samym końcu wiązałem elki w narożach i wkładałem dystanse pod zbrojeniem.
Oczywiście szalunki, zbrojenie miałem zrobione zanim otrzymałem PNB…

Tylko jak zwiozę drut na zbrojenie na działkę, zacznę skręcać to na 99% następnego dnia nie będzie ani drutu ani zbrojenia
Mam działkę można powiedzieć na razie w szczerym polu, bo zaczynam pierwszy dom po tej stronie ulicy

szalunek

W tej sytuacji może być 24×24 lub szersze jesli sciana jest szersza. Generalnie zbrojenie ławy powinno byc na szerokosc muru fundamentowego.  dobrze radzi z rozsunięciem żeby się nie pałować z centrowaniem.

Dlatego myślę, żeby pobawić się w ten szalunek, bo po pierwsze sam sobie ładnie ta górę wypoziomuję wg niwelatora i od razu będę mógł sobie to ładnie zaciągnąć na gotowo, a nie wbijać sobie jakieś kołki czy inne gówna
Tylko zabawy z tym co nie miara będzie
Deski, kołki, wkręty, wbijanie poziomowanie…. Oj… No cóż

Pod zbrojenie chcę dać takie coś (polecał ktoś mi na forum) podkładki betonowe:

Ja powiem tak (dodam, że miałem wykop na 100cm głęboki po zdjęciu urodzajnej ziemix ławy w szalunkach), olej folie, olej szalunki ale nie do końca – zrób tak jak robił łukasz budowlaniec(z tej stronki – lub na yt gdy płot robił na swojej działce)- wyrównasz sobie tylko ostatnią deską ładnie poziomy i szerokości a i może mniej się oberwie. Widzisz, robota, deski swoje kosztują ale jak Ci się oberwie ziemia i bedziesz miał ławę na metr szeroką to chuj z oszczędności! No i najważniejsze, wszystko na budowie do czego się przykładasz później owocuje lżejszą/ przyjemniejszą pracą. Ale jak robi Ci to majster a Ty patrzysz to możesz mieć wszystko gdzieś i żądać tylko ostatecznie zachowanych wymiarów/pionów/poziomów

Folia ogólnie dobra rzecz ale zamiast niej lepiej jednak bednarkę wrzucić w ławy, baa koniecznie to zrób!

Dystanse plastikowe kosztują grosze na allegro a fajnie na nich się robi. Jak liczysz każde 50zł to daj polbruk z rozbiórki

Zbrojenie wg projektu jest ok (te 14cm szerokości bo musi być po 5cm otulinyx2 daje 24cm = Twoja szerokość sciany) ALE Ty robisz bloczek więc daj po 5cm na boki do szerokości ściany czyli 24cm+5+5=34cm a będziesz miał pewność, że pod ścianą fundamentową jest zbrojenie.

fundament

No właśnie, zapomniałem napisac, u mnie ława ma 70na 40 cm więc strzemiona miały być 45×30 ale na allegro były gotowce 40×30 i takie kupiłem. Do tego kupiłem też z allegro dystanse 5cm – fajnie się na nich ustawiało zbrojenie nawet bez chudziaka pod ławą.Jak będziesz murował z bloczka o daj minimum po 5cm szersze strzemiona na stronę niż mur. Czyli np 35×30 cm lub minimum 30×30 a wtedy nie bedziesz musiał martwić się idealnym wycentrowaniem zbrojenia pod ścianami fundamentowymi.Może być odwrotnie czyli szerokość ławy 60 i wysokość 40cm, 60ki to najczęstsza szerokość ław, ja miałem tylko 1dną 80 i dwie 40. Zbrojenie wysokie 30cm i na otulinę z góry i dołu po 5cm. Nie bardzo widzę szerokość zbrojenia, ale 25cm by pasowało, po 2 pręty 12fi górą i dołem, strzemiona też nie widzę, mogą być na innym rysunku, niech ktoś jeszcze potwierdzi.

Za kierownika nie płacisz za dużo, ciekawe jak często będzie na budowie i jak bardzo będzie pilnował jakości robót i zgodności z projektem.
Badania – KB „wyśmiał” badania , tylko że on (w jego mniemaniu_) nie ponosi żądnej   wentylacja Warszawa  odpowiedzialności za to co jest w podłożu fundamentowym.
Możesz na własną odpowiedzialność nie wykonywać badań.
W projekcie będzie miał wpisane – przyjęto nośność podłoża … 150 kPa i grunty rodzime . nośne … itd.

Cegła się lasuje – w fundament jako dystans lepiej dać kostkę brukową betonową. Ja pozyskałem odpady z betoniarni, czyli pokruszone czy połamane na pol. Cena była żadna. A w Siechnicach kupa kostki leży porozrzucana o ulicach…

Chudy beton lejesz po to zeby zbrojenie nie lezalo w piasku. Jesli masz twardy grunt, to mozesz na nim polozyc kostkę betonową i na to zbrojenie. Wazne zeby bylo min. 5cm otuliny betonowej miedzy pretem a gruntem.

2. Folia w wykopie bedzie podziurawiona po wylewaniu lawy. Pozwoli Ci na dluzsze twardnienie mieszanki betonowej, przez co bedziesz mial wiecej czasu na jej rownanie. Wg mnie niepotrzebne – jako izolacja nie ma sensu, a lawe spokojnie zdazysz wyrownac bez folii.

3. Jesli masz spoisty grunt to nie ma takiej potrzeby. Ja mialem wszedzie gline i przez 3 dni wykopy sie trzymaly rowno. Sasiad natomiast mial wszedzie piasek i przez brak szalowania miejscami ma teraz lawe szerokosci 1m Zdecydujesz jak wykopiesz, ale raczej trzymaj sie wariantu oszczednosciowego. Pieniadze sie jeszcze przydadza

Zbrojenie wg mnie jest ok. Masz dodatkowe prety dolem, a z uwagi na zelbetowa scianke nie ma potrzeby zeby bylo wieksze. Dla spokoju ducha zapytaj KB, ale mysle ze nie ma sie czym przejmowac.

Dzisiaj jadę do kierownika budowy podpytam go o to zbrojenie i od razu projektanta o adaptacje… Bo te 14×30 coś mało, mało…

I mam zagwozdkę co do lania fundamentów. U nas grunt w miarę fajny i wszyscy walą bezpośrednio beton w wykop (oczywiście humus ściągnięty około 30-40 cm), bez żadnych podkładów „suchego – chudy betonu” itp…
Czyli wygląda to tak (zdjęcie pochodzi z budowy około 30 km od mojej)
Jak wiesz co mają sąsiedzi w pobliżu to możesz sobie podarować (na własną odpowiedzialność).
KB musi odebrać podłoże gruntowe przed wykonaniem fundamentów.
Ciekawe na jakiej podstawie.
Możesz też wykopać w 3-4 miejscach dół o poziomie posadowienie fundamentów i ręczną wiertnicą odwiercić jakieś 1,00 głębiej.
„Mądry” KB niech oceni podłoże.