fejs

Z najnowszych badań brytyjskich naukowców wynika, że młodzi ludzie masowo odwracają się od serwisu Marka Zuckerberga, wybierając jego prostsze alternatywy. Głównym powodem tego stanu rzeczy są nadgorliwi rodzicie, którzy chcieliby obserwować swoje pociechy na Facebooku. A kto to dziadostwo używa!?  Ludzie już nie potrafią normalnie się kontaktować tylko fb ! Dzień bez zalogowania się na fb i wrzucenia jakiś fotek, swoich przemyśleń itp to dzień stracony! Najpierw owieczki masowo rzuciły się na nk. Później im powiedziano, że nk jest beee, a fejsbuk kuul, więc masowo opuściły zagrodę i przeszły na FB. Teraz owieczkom się mówi, że FB jest już passe i słabe. I co robią owieczki? Oczywiście każda podkreśla, że nigdy tam nie miała konta, że to jakiś badziew… Ludzie, bądźcie chociaż przez moment sobą. Miliard użytkowników, w tym moich lekko licząc z dziesięć kont, do których pozapominałem loginy i hasła, były potrzebne jednorazowo do przejrzenia tego czy owego profilu, a co dalej – mam w d. I tak nazywałem się na nich Kusex Pimsuer. Albo Fur Ubjed. Jak trafiłem w klawiaturę. To samo dotyczy kont na gmailu, potrzebnych do rejestracji. Mam ich dokładnie tyle ile tych profili (i nie pamiętam loginów i haseł do żadnego). Oczywiście jest skrzynka, w której było to info, ale regularnie ją opróżniam, do zera. Tyle w temacie miliarda.  Smarkateria jeszcze nie rozumie, że kontrola rodzicielska to małe miki w porównaniu z kontrolą rządzących totalitarnych reżymów. Starzy conajwyżej wstrzymają, albo obetną tygodniówkę, reżym może zniszczyć, wywłaszczyć, zamknąć do psychuszki (z diagnozą schizofrenii bezobjawowej) a na końcu zeutanazować. I nareszcie a teraz to modne jest już nie mieć konta na fejsie grzebią w nim już wszyscy żona pracodawca szwagier sąsiadka ex zero prywatności i jedno wielkie marnowanie czasu Iluzja, głupota i ni tylko reklamowe pranie mózgu ! nie mówiąc już o inwigilacji ! Niedawno zaglądnąłem do knajpy gdzie przy stole siedziało kilkoro młodych ludzi i każdy robił coś ze swoim smartf. Żenada i zgroza !  nie wiecie co to FB żaden wstyd, kiedyś jak byłem w podróży na rosyjskiej tajdze też wieśniaki nie wiedzieli, co tu ukrywać , wstydzicie się daty urodzin, pochodzenia? kasy wam nie ukradną prze ten FB…..co za konowały, no chyba że dmuchasz żone sąsiada po cichu a ona wrzuca fotki to co innego.