Archiwa tagu: Kamiński

o pośle

a myślę, że Jarosław Kaczyński się cieszy, że ten młody, zdolny człowiek, krzewiciel wartości katolickich jest twarzą Prawa i Sprawiedliwości – ironizował na antenie TVN24 europoseł PJN Michał Kamiński komentując wyniki sondażu, z którego wynika, że badani najchętniej widzieliby Adama Hofmana jako następcę Jarosława Kaczyńskiego. Czy ktoś jeszcze słucha Michała Kamińskiego? Czy warto? Robi co może, ale musi zapomnieć o intratnym zajęciu, a z matura kokosów po powrocie nie zrobi, tak jak nie zasłuży u nikogo na bilet do Brukseli. Koniec chłopie? Wymieńcie wreszcie w punktach te katolickie wartości. Co to jest takiego. Czy one są inne od innych. Podawanie tego jako hasła a nie mówienie co to jest to tak jak dawniej mydlono oczy budową socjalizmu. Wtedy też nikt nie wiedział czy ten socjalizm należy zbudować czy tylko wiecznie budować. Michał Kamiński był jakiś czas temu krzewicielem wartości reprezentowanych przez Pinocheta, dyktatora Chile, bo się z ryngrafem do nie wybrał, by oddać mu hołd. Już zapomniał faryzeusz, co czynił. Powinni założyć „Partię Trzech”: Giertych – Kamiński – Marcinkiewicz. Łączą ich trzy fundamenty: 1) patologiczna wręcz nienawiść do Kaczyńskiego (rozumiem – nikt nie lubi przegrywać…), 2) fanatyczna miłość do Tuska (tego kompletnie nie rozumiem…) i 3) parcie na TVN-owskie szkło (odwzajemnione w ustawianiu ich przez tamtejszych”dziennikarzy” w roli bezstronnych obserwatorów i recenzentów…)… Zalecam jednak coś na mdłości, zanim zasiądziecie, by ich oglądać..
Przecież gołym okiem widać, że cały szum wokół Hofmana po zadymie na Podkarpaciu to efekt celowego działania. Akcja szyta po to, aby odwrócić uwagę od problemów PO, i/lub próba ujecia PIS paru oczek w sondażach to też środowisko PO, albo rozgrywka w samym PISie, gdyż być może Hofman za bardzo urósł i skacze? Ponad 7 tysięcy złotych dziennie – tyle kosztuje ochrona ministra Michała Boniego. Miesięcznie podatnicy za bezpieczeństwo ministra płacą 220 tysięcy złotych. Z nieoficjalnych informacji wnika, że Michał Boni ma na stałe przydzielonych dwóch funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Godzina pracy ochroniarza to około 150 zł. Oficerowie BOR ochraniają Boniego od trzech lat. Dlaczego? Ani BOR ani ministerstwo spraw wewnętrznych nie zdradzają. Takie informacje opatrzone są klauzula tajności. Ministrowi przyznano ochronę w 2009 roku, gdy pracował nad ustawą o grach losowych. Wówczas chroniony był także Jacek Kapica. Ówczesnemu wiceministrowi finansów funkcjonariusze BOR towarzyszyli tylko przez pół roku. Michał Boni jest pilnie strzeżony do dziś. Jeszcze jakieś pytani. Nie cierpię retoryki bogoojczyźnianej, płytkiego katolicyzmu, buraczanej mentalności i bredzenia o zamachu na wielkiego męża stanu, jakim miał rzekomo być Lech Kaczyński, ALE z drugiej strony nienawidzę skurvviałych elit okrągłostołowych, esbeckiej mafii rządzącej tym państwem od 1989 roku, wszystkich tych zakłamanych konformistów, którzy robią w gacie na myśl o perspektywe powrotu rządów Kaczyńskiego i dlatego z całą pewnością w najbliższych wyborach zagłosuję na PiS. Oni rzeczywiście są irytujący, ale III RP to rak trawiący Polskę; im gorzej dla twórców i beneficjentów tego zgniłego państwa, tym lepiej dla Polaków. Najgorsze są żmije wyhodowane na własnej piersi i taka żmija to właśnie min. Kamiński Michał. Odszczepieńcy, którzy weszli do polityki dzięki Kaczyńskim i PIS. Jest przysłowie: Boże chroń mnie od przyjaciół, bo od wrogów jakoś sam się uchronię i takich pseudo-przyjaciół otaczało p. Kaczyńskiego, boję się, że jeszcze nie wszyscy się ujawnili! europoseł d.PiS, z listy tej partii do europarlamentu,który źle skalkulował swoją karierę znów ujada przeskakując od do partii, która nie ma szans. Może go na jakąś szalupę zabiorą jako zbiega z Pis zabiorą i znów osiądzie na stolcu eurodeputowanego w W Brukseli za ogromne pieniądze.Osobiście nie dam za tego karierowicza złamanego grosza. Niech sie wexmie do jakiejś normalnej roboty.Ale co to taki umie,tylko kłapać dziobem w telewizorni lub pyskować w prasie. W jakich on już partiach nie był? Luudzie!! Pamiętam go nawet w ZCHN-ie.Wybory do Brukseli blisko ,to wszystkie trupy polityczne się uaktywniły. Misio też się uaktywnił w mediach.Oczywiście nadając na PiS, jak Marcinkiewicz i Koń, którzy tylko dzięki Kaczyńskiemu zaistnieli w polityce jako premierzy wicepremierzy, . bo jako zdrajcy, w pewnie na listach nie ma dla nich miejsca. Panowie, nie opowiadać bajek, do roboty za tysiąc złotych, cwaniaczki.